czwartek, 24 stycznia 2013

Guerlain Serie Noire Blush G

Dziś na tapecie róż Guerlain Serie Noire Blush G ! Jest, a właściwie był częścią wiosennej kolekcji z roku 2011, był bez wątpienia gwiazdą tejże wiosny!

Róż ma piękne, soczyste kolory z nutą rozświetlenia, nadaje skórze promienny i zdrowy wygląd.

''Energetyczny pomarańcz, intensywna fuksja, delikatny różowy i perłowy różowy - cztery odcienie, które obleją rumieńcem Twoje policzki.
Ten wspomagacz zdrowego rumieńca perfekcyjnie harmonizuje i ożywia cerę nadając jej energię i witalność. Intensywna energia dopełnia wszystkie odcienie skóry, do użycia gdy niebo wydaje się zbyt szare,,

Róż mimo swoich żywych kolorów, nie robi na polikach efektu 'rosyjskiej matrioszki'
Ciekawe jest w nim to, że prócz orzeźwienia naszej często poszarzałej buźki po zimie, rozświetla piękną taflą.
Niestety nie jest już do dostania, bo była to limitowanka, jedynie czasem można na niego trafić na allegro.;)









Wiele osób porównuje ten róż do Horizon'a z Chanel, mam go również ale wg mnie kolor i efekt jest zupełnie inny, Horizon nie ma w sobie rozświetlenia tak nachalnego, ale o tym w poście porównawczym!;)

1 komentarz:

  1. Muszę znaleźć dobrze płatną pracę, żeby było mnie stać na takie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń