środa, 26 listopada 2014

Zakupy w Ziaji

Od dawna na blogach i youtube można czytać i słuchać o zachwytach nad linią Manuka, którą wypuściła marka Ziaja. Kosmetyki są tanie i ogólnodostępne więc i ja się skusiłam. Czy jestem nimi zachwycona?
Średnio.

Będąc w galerii, w której otworzyli Ziaję, weszłam i zapoznałam się z asortymentem, kupiłam poniższe kosmetyki, a waciki dostałam gratis.

Tak po krótce o każdym z produktów.

Żel do higieny intymnej o zapachu brzoskwini - zapach - super, intensywny, owocowy. Dobrze myje, pielęnguje, nie wysusza okolic intymnych. Cena tez bardzo na plus, za 500ml zapłaciłam coś ok 6zl. Minus? Bez wahania konsystencja, która jest bardzo, ale to bardzo rzadka.

Żel peelingujący z lini Liście manuka - jest to produkt do codziennego stosowania i do codziennego stosowania się sprawdza. Często jest tak, że produkty peelingujące podrażniają skórę, która nie jest w stanie być codziennie zdzierana, jednak w tej kwestii sprawdza się dobrze. Kolejny plus? Cena. ok 7-8zl. Pompka - bardzo ułatwia aplikację, tym bardziej np pod prysznicem. Produkt generalnie nie jest zły, jednak żeby porządnie wyczyścić twarz trzeba użyć kilku pompek, właściwie w ogóle się nie pieni i po umyciu nie czuć dogłębnego oczyszczania, może jestem wybredna w tej kwestii, bo odkryłam ideał, o którym wkrótce Wam napiszę.

Maseczka również z tej serii, już ciut lepiej się sprawdza, jednak również nie czuję po niej dogłębnego oczyszczenia. Nie podrażnia i na chwilę obecną mogę powiedzieć tylko tyle.

Reszta kosmetyków stoi w kolejce;)


Czy Wy testowałyście linię Liście Manuka? Jesteście zadowolone? macie swoich faworytów?

wtorek, 18 listopada 2014

woski Yankee Candle - sezon jesienno zimowy czas zacząć ;)

Jakiś czas temu poznałam 'magię' firmy Yankee Candle, która ma w swojej ofercie przepiękne zapachy świec i wosków!!
Jestem zachwycona ilością kompozycji nut zapachowych, każdy nos znajdzie coś dla siebie czy to fanatyk owocowych czy korzennych zapachów.
Udało mi się kupić niezły zapas i skorzystać z promocji allegro -20zł przy zakupach za 50zł i za 16 wosków zapłaciłam 60zł zamiast 127zł ( licząc po regularnej cenie). Deal życia i jestem gotowa na zimowe wieczory;))



Woski w regularnej cenie kosztują 7,90 są do kupienia w drogeriach Organique i wielu sklepach internetowych. Są niesamowicie wydajne, bo z widocznej na zdjęciu tarty odkrawam 1/10 i wrzucam do kominka z podgrzewaczem ;)
Na zdjęciu są aż 4 woski o zapachu Berrylicious, najpiękniejszy, najwspanialszy, najnajnaj!!! 

środa, 12 listopada 2014

Świeca Voyage z Lidla

Jakiś czas temu, będąc na zakupach w Lidlu, skusiłam się na świeczkę marki Voyage, cena była kusząca, wynosiła ok 5zł, zapach wydawał się ok.
 Przyniosłam łup do domu, odpaliłam i prawie padłam, zapach był mega słodki, mdlący, wywoływał u mnie dosłownie mdłości. Próbowałam do tej świecy przekonać się kilkakrotnie, jednak każdorazowo musiałam ją czym prędzej gasić. Zupełnie nie dla mnie.

Nie wiem czy ja trafiłam na kiepski zapach, czy one wszystkie są takimi smrodkami, jednak nie planuję więcej się do tych świec przekonywać, bo np. świece z Ikea są rewelacyjne, mamy mnóstwo możliwości zapachowych i cena również na duży plus. 4zł za małą i 8zł za dużą ;)

Dla mnie fujka, ale osoby lubiące takie zapaszki mogą być zadowolone.